fot. Świeca

Grają na niebiańskich murawach

W ciągu minionych 12 miesięcy pożegnaliśmy wiele osób związanych z piłką nożną w naszym województwie. Odeszli byli piłkarze, działacze, trenerzy związani zarówno z klubami z pierwszych stron gazet, jak i tymi z niższych klas rozgrywkowych. 31 października odszedł jeden z legendarnych widzewiaków - Zdzisław Kostrzewiński. Był wychowankiem klubu z Piłsudskiego. Grał także w ŁKS, Zawiszy Bydgoszcz, Starcie Łódź. Występował również w polonijnych klubach z USA – Wiśle i Błyskawicy Chicago.


Na początku października środowiskiem sportowym nie tylko naszego regionu, ale całej Polski wstrząsnęła wiadomość, że zmarł w wieku zaledwie 60 lat Jacek Ziober. To były reprezentant Polski, który w Biało-Czerwonych barwach rozegrał 47 meczów, strzelając osiem goli. Karierę piłkarską zakończył w 1999 roku. Zmarły zyskał sobie miano legendy ŁKS Łódź. 

Koniec lipca przyniósł tragiczną wiadomość nie tylko dla kibiców Widzewa Łódź. W wieku 78 lat zmarł Tadeusz Gapiński, czyli popularny „Gapek” – były piłkarz, asystent trenera i wieloletni kierownik pierwszej drużyny klubu z Piłsudskiego. Zmarły był też krótko (1967/1968) zawodnikiem ŁKS Łódź. To jednak w klubie z Piłsudskiego zapracował sobie na miano jednej z jego legend. W latach 1975-1979 w barwach Widzewa zaliczył 105 meczów w ówczesnej I lidze, strzelając w nich 12 goli. Po zakończeniu kariery zawodniczej Gapiński pozostał w Widzewie. Kibicom zapadł głównie w pamięci jako kierownik drużyny z czasów wielkich sukcesów zespołu, takich jak mistrzostwo Polski, czy gra w Lidze Mistrzów. Drużynę prowadził wówczas nieżyjący już Franciszek Smuda. 

W maju, mając tylko 45 lat odszedł na niebiańskie boiska Szymon Pińkowski były zawodnik takich klubów jak Widzew Łódź, Pelikan Łowicz, Włókniarz Konstantynów, MKP-Boruta Zgierz czy Sokół Aleksandrów Łódzki. Zmarły rozegrał 14 meczów na poziomie Ekstraklasy – w barwach Widzewa Łódź. Występował także w meczach Pucharu Polski i Pucharu Ekstraklasy. Grał też w Sokole Aleksandrów, ale i Kanarkach Małachowice.

W tym samym miesiącu najbliżsi odprowadzili na miejsce wiecznego spoczynku 79-letniego piotrkowianina Stanisława Okońskiego – niezwykle zasłużonego zawodnika i trenera piłki nożnej. Jako zawodnik, był filarem GKS Piotrcovii oraz Concordii Piotrków. Swoją pasję kontynuował jako trener, wychowując kolejne pokolenia młodych adeptów futbolu w Piotrcovii i Concordii, a także prowadząc seniorów Polonii.

W marcu pożegnaliśmy księdza kanonika Bogumiła Bylinkę proboszcza parafii pod wezwaniem Podwyższenia Świętego Krzyża w Moszczenicy, w latach 1999-2013 i jednocześnie wieloletniego członka zarządu miejscowego Włókniarza. Duchowny kochał piłkę nożną, występował zresztą w meczach weteranów, przeżył 70 lat.

W lutym zmarł 77-letni Andrzej Bąbel – wieloletni zawodnik Concordii Piotrków, a także nieistniejącego już GKS Piotrcovia. W tym pierwszym z klubów grał na poziomie ówczesnej II ligi (dziś zaplecze najwyższej klasy rozgrywkowej). Słynął z ambicji, waleczności i nieustępliwości. Największym sukcesem Concordii było zajęcie czwartego miejsca w II lidze w sezonie 1979/1980.

Cześć Ich Pamięci!