fot. Marek Dziuba

Rozmowy na urodziny - do nabycia w siedzibie ŁZPN

Opowieść o życiu Marka Dziuby to historia chłopaka z samego serca Bałut, który kończy 70 lat. Rozmawialiśmy nie tylko o piłce nożnej, ale także o mieście i otaczającej rzeczywistości, która się zmieniała. Wyobraźcie sobie dziś, że piłkarz z trenerem jeżdżą na stadion tramwajem, a gdy Marek Dziuba zaczynał grać w lidze, tylko kilku jego kolegów z drużyny miało samochody. Pozostali maszerowali na przystanek przy Dworcu Kaliskim - tak swoją książkę o Marku Dziubie zapowiada Mariusz Goss.


Ta publikacja jest do nabycia w siedzibie Łódzkiego Związku Piłki Nożnej przy Al. Unii Lubelskiej 2. 

/.../Szanowny jubilat opowiedział o sobie tyle, ile zechciał. Osoby z jego otoczenia, z którymi rozmawiałem w ŁKS, Widzewie czy reprezentacji, mówiły zgodnie, że w grupie się nie wyróżniał. No to spróbujcie napisać opowieść o piłkarzu, który był układny i porządny, z nikim nie miał na pieńku; no, może był wyjątkowo małomówny. Na treningach zawsze pracowity i solidny, nawet jeśli wrócił z imprezy o świcie. Na boisku zawsze waleczny, ambitny i zadziorny. Dlatego nie znajdziecie tu wątków sensacyjnych, skandali obyczajowych. Nie ujawniamy tajemnic Marka Dziuby ani nieznanych, szokujących faktów z jego życia, bo takich nie ma - zachęca do jej przeczytania autor. 

Marek Dziuba