fot. Pelikan Łowicz

IV liga: Pelikan jest już w ogródku

Na pięć kolejek przed końcem rozgrywek w IV lidze łódzkiej wszystko wydaje być się jasne jeśli chodzi o sprawę bezpośredniego awansu. Pelikan Łowicz ma 11 punktów przewagi nad AKS SMS Łódź i tylko jakiś kataklizm mógłby odebrać drużynie Piotra Kocęby radość z powrotu do III ligi po rocznej przerwie. Łowiczanie nie stracili zresztą w rundzie wiosennej nawet jednego punktu, a w 29. kolejce pokonali w Łodzi Czarne Pantery 3:2.


Emocjonująco zapowiada się zaś walka o drugie miejsce premiowane grą w barażach o III ligę. AKS SMS Łódź ma dwa punkty przewagi nad Sokołem Aleksandrów i RKS Radomsko. Tak naprawdę każdy scenariusz jest jeszcze możliwy. 

Przesądzony wydaje być się już los Korabia Łask i Term Poddębice, które mają zaledwie po 11 punktów i mogą już przygotowywać się do gry w klasie okręgowej. W trudnej sytuacji jest również Omega Kleszczów. Przegrała ważny mecz z Polonią Piotrków i traci pięć punktów do Mazovii Rawa Mazowiecka i cztery do Stali Niewiadów. Kluby z dolnej części tabeli trzymać muszą kciuki za utrzymanie w III lidze PGE GiEK GKS Bełchatów. W przeciwnym razie powiększy się liczba zespołów, które zostaną zdegradowane.

Na podsumowanie 29. kolejki spotkań zaprasza redaktor Michał Kiński - wyjątkowo we wtorek o 20:00. 30. seria meczów zaplanowana została bowiem w środę (20 maja).